Gazeta Stonoga

PiSowscy wykolejeńcy z Policji biją dzieci, przykuwają do drzwi samochodu i straszą pozwami za upublicznianie tego zwyrodnialstwa!!!

PiS-owskie łajno przekonane o swojej bezkarności ubrało się w mundury pisowskiej brunatnej policji i za nic ma prawo.

Przekonał się o tym siedemnastoletni Mariusz Izdebski z Sanoka. Chłopiec jest wychowywany wraz ze swoim rodzeństwem przez matkę i postanowił jej pomóc podejmując pracę w lokalnym kebabie.

Około godz 23.15 wracał z pracy kiedy został bestialsko potraktowany przez dwóch zwyrodniałych i uznających się za bogów sanockiej policji zwyrodnialców Steca (zakuł chłopca do drzwi samochodu) i Nitkę (tez bił go od tyłu po głowie)

Chłopak okazał się być niewinny a manto dostał za tabletki przeciwbólowe.

Po wszystkim oprawcy odwieźli go do domu jakby nigdy nic.

W ostatnich dniach Ziobrowska prokuratura umorzyła śledztwo, a barany dostały karę w postaci rozmowy dyscyplinującej.

Nagrałem z chłopcem reportaż ujawniając przy tym jednoznaczny materiał dowodowy lecz dla sanockiej pislicji było to podstawą do straszenia chłopca pozwem.

Następnego ranka Stec darł mordę na Mariusza podjeżdżając pod mieszkanie chłopca służbową psią budą.

Jakie prawo pozwalało zwyrodnialcom potraktować dziecko jak psa?!

Dlaczego nieroby od Ziobry umorzyły śledztwo bez postawienia zarzutów dla wykolejeńców w policyjnych mundurach PiS?

Autor Zbigniew Stonoga

2 thoughts on “PiSowscy wykolejeńcy z Policji biją dzieci, przykuwają do drzwi samochodu i straszą pozwami za upublicznianie tego zwyrodnialstwa!!!

  1. Zaraz zaczniemy słyszeć że policja wkroczyła do apteki i napierdoliła farmaceutę bo ten sprzedawał podejrzane tabletki ale po sprawdzeniu się okazało że to tylko tabletki na wzwód a za kare komendant każe im zjeść po całej paczce

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *