Gazeta Stonoga

Criminal PiS Tango

Prawda o braciach Ziobro, Koteckiej i połowie miliarda euro może przewrócić ich kariery i wstrząsnąć PiS-em

Witold Ziobro zawsze był i pozostaje najmocniejszym elementem decyzyjnym swojego brata Zbigniewa. Jest wyśmienitym taktykiem i manipulantem i od zawsze zajmuje się finansami starszego brata.Historia, którą tu opiszę jest historią niewiele odbiegającą od scenariusza mafijnego filmu.

A wiec zaczynamy:

Repolonizacja PeKaO S.A kosztowała Skarb Państwa 11 miliardów złotych, ale to nie ona była ważna dla PiSowskich naczelników ważne bowiem było spowodowanie  możliwości napełnienia pustej kabzy PiS dwoma miliardami dwustoma milionami złotych ukradzionymi wcześniej ze SKOKU Wołomin.

Umowa nabycia 32,8 proc. akcji Pekao SA za łączną kwotę 10,6 mld zł została zawarta pomiędzy PZU oraz PFR a UniCredit S.p.A. 8 grudnia 2016 r. Komisja Nadzoru Finansowego wydała zgodę na zakup akcji Banku Pekao 4 maja 2017 r.Wyprowadzanie pieniędzy ze SKOK-u było bardzo prymitywne. Podstawiano słupów, zazwyczaj bardzo biednych mieszkańców powiatu wołomińskiego, którzy za grosiki prowizji (1000-2000 zł) brali na siebie wielomilionowe kredyty. Pieniądze wypłacano gotówką i to bynajmniej nie w bankowym okienku, lecz w gabinecie prezesa SKOK-u.

Dziwnym trafem wypłatom gotówki towarzyszył Piotr Polaszczyk oraz Jacek Sasin.

Wspomniane wypłaty sprowadzały się do tego, że nieboracy kredytobiorcy podpisywali odbiór gotówki otrzymując w zamian tysiąc lub dwa tysiące złotych.

Chwilę później zatrzymywała ich policja i stawiała zarzuty.

Ponad 250 osób zeznało i rozpoznało osoby które wyłudzały od nich poświadczenia nieprawdy w postaci skwitowania wśród rozpoznanych był Jacek Sasin.

Po przejęciu władzy przez PiS Ziobro odebrał prowadzenie sprawy dotychczasowemu jej gospodarzowi i przekazał do innej funkcyjnej jednostki.

Protokoły okazań na których potwierdzano udział Sasina przepadły bynajmniej w aktach głównych już ich nie ma. (co nie oznacza że nikt ich nie ma).

Polaszczyk trafia do aresztu i nie puszcza pary aż do 2020 roku. Do czasu jednak aż odzyskuje wolność.

Wracamy do roku 2017.

Młody Ziobro jest prawą ręką Prezesa Banku Michała Krupińskiego

Kaczyński akceptuje całą tą sytuację dla zrealizowania swojego marzenia- wybudowania dwóch wież.

W połowie 2017 roku znana służbom ( z powodów osobowych) firma będąca od lat słupem rozwiązanych wcześniej Wojskowych Służb Informacyjnych  P&P Investment S.A podpisuje umowę na mocy której do Banku PeKaO S.A Żyrardowie (Zbigniew Ziobro mieszka kilka kilometrów dalej w samowoli budowlanej, którą czyszczono po moich publikacjach) ma trafić pół miliarda euro.

24 czerwca 2017 roku P&P podpisuje ze spółką krzak umowę opiewającą na 2.200.000.000 zł (500.000.000 Euro) jej Prezes wkrótce po tym ginie na warszawskim Okęciu potrącony przez taksówkę, której prędkość obliczono na podstawie monitoringu (5-10 km/h)

Pieniądze trafiają na konto w Żyrardowie, ale zanim tam „dolecą” Witold Ziobro kasuje rachunki należące do P&P i fortuna trafia na tzw sumy do PeKaO S.A.

Z sum kasa w kilku transzach trafia na rachunek bankowy Instytutu Lecha Kaczyńskiego.

W istocie mówimy tutaj o powrocie do Polski przepranych pieniędzy pochcądzących ze skoku na SKOK Wołomin.

Niedawni wspólnicy tj członkowie grupy wołomińskiej zarządzani przez Sasina, który współpracował z Polaszczykiem chcą swojej działki z dealu ale nikt nie jest zainteresowany „uczciwym” podziałem łupu.

Frakcja Polaszczyka (który wcześniej osobiście informował mnie o operacji BUŚ) wysyła do mnie byłego szpiega (o ile szpieg może być byłym) Pana Winiarskiego, który z kolei daje mi do rąk kompletne materiały dotyczące gigantycznej afery.

Do dziś nie wiem jakie są kulisy uchylenia mi aresztu we wrześniu 2019 roku i to w dodatku w ramach posiedzenia z urzędu, gdzie cztery dni wcześniej odmówiono uwzględnienia mego wniosku o jego uchylenie.

Już w październiku 2019 trafia do mnie Winiarski z kompletem dokumentacji, ale wszystko jest na opak, bo szybko ustalam że Winiarski cotygodniowo spotyka się z Kaczyńskim w siedzibie PiS-u.

Na polecenie Winiarskiego, Kaczyński osobiście będzie angażować się w sprawę ponad dwóch miliardów euro.

O co więc chodziło?! Czy Kaczyński chciał pozbyć się młodego Ziobro lub obu naraz?

Coś jest na rzeczy, bo od tamtego czasu relacje Ziobro i Kaczyńskiego zaczynają przypominać partię szachów.

Jak ustaliłem nie kto inny a Mariusz Kamiński wysyła do mnie wyprodukowanego przez siebie świadka koronnego ps. Broda, który opowiada mi z detalami historię Koteckiej i jej niekwestionowane powiązania z mafią.

Na domiar wszystkiego kurier DHL wrzuca mi do skrzynki protokół przesłuchania brody.

Od razu zakładam, że to lipa ale akta zakończonej sprawy sądowej potwierdzają-ja pierdolę mam prawdziwy dokument.

Uważajcie !!!

Po złożeniu tych zeznań natychmiast nadano Kapuścińskiemu status świadka koronnego. (popatrz strona 12 protokołu)

Kapuściński oświadczał że został nagrany bez jego wiedzy i zgody tymczasem prezentowany zapis video bez montażu jasno pokazuje w jakich okolicznościach doszło do jego nagrania

Myślę, że to- rozmywa Państwa wątpliwości co do okoliczności nagrania Piotra Kapuścinskiego.

Sprawę szybko podłapuje Gazeta Wyborcza i Ziobro zaczyna się jej potwornie bać.

W grudniu faktycznie jadę do Centrum Onkologii w Bydgoszczy na dokończenie diagnostyki moich guzów i operację ich usunięcia ale o czwartej nad ranem zatrzymuje mnie policja i na polecenie funkcyjnego Ziobro, Jerzego Ziarkiewicza (szef prokuratury regionalnej w Lublinie) wiozą do lublinie gdzie stawiają zarzuty i idą na wniosek aresztowy.

Nie przyłożono się do ich treści, bo wynikało z nich że okradłem swoją fundację zanim istniała a moja żona i syn prali ukradzione pieniądze już w marcu 2015 roku, podczas gdy akt założycielski pochodzi z lipca 2015 , a fundację zarejestrowano w KRS w dn 13.11.2015 r.

Lubelskie sądy odrazu mają wątpliwości i nie stosują aresztowania. W tej samej sprawie bedą jeszcze musiały pochylać się jeszcze nad 6 wnioskami o aresztowanie i sześcioma zażaleniami na brak jego zastosowania.

Tuż przed Bożym Narodzeniem 2019 wracam z zatrzymania do domu.

Sielanka nie trwa długo, bo już 07.01.2020 r., ponownie na autostradzie zostaję zatrzymany przez kielecką policję, która wiezie mnie na zarzuty znieważania pisowców ( łącznie 188) sto osiemdziesiąt sześć z nich wynika ze 186-ciu pism wysyłanych przeze mnie z więzienia 2017-2019 jako żądanie udzielenia widzenia z żoną i dziećmi.

Dwa dotyczą rzekomego pomówienia Koteckiej oraz gróźb kierowanych do Ziobro.

Do 26 lutego mam względny spokój oprócz codziennego wzywania do sądów, prokuratur czy na policję ale o szóstej rano Wojciech Czuchnowski publikuje w Gazecie Wyborczej ten artykuł

https://wyborcza.pl/7,75398,25731005,niebezpieczne-zwiazki-patrycji-koteckiej-jaka-jest-przeszlosc.html

Na Twitterze jeszcze w nocy z 25/26 lutego zastępca Ziobry Kaleta wypisuje ze ranom zajmą się stonogą.

Chwile później zostaję zatrzymany w warszawskim Hotelu Europejski i przewieziony do Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga gdzie stawiane są mi zarzuty wyprowadzenia pieniędzy z własnej spółki.

Kolejny raz Sąd tym razem Rejonowy dla Warszawy Pragi Północ nie stosuje aresztowania twierdząc, że nie ma żadnego wiarygodnego dowodu na uprawdopodobnienie popełnienia przeze mnie przestępstwa.

Wychodzę wolny.

W dniu 06.05.2020 r., Ludmiła Tułaczko z Sądu Okręgowego w Warszawie Pradze rozpoznaje zażalenie warszawskiej prokuratury na niezastosowanie aresztu w dniu 26.02.2020 i wydaje nieprawdopodobnej treści postanowienie mimo że w sprawie nie ma żadnych nowych dowodów

“Zastosować aresztowanie warunkowe które nastąpi w przypadku nie opłacenia poręczenia majątkowego w wysokości 200.000 zł w ciagu 14 dni”

Tułaczko wystawia jednak nakaz doprowadzenia mnie do aresztu zaledwie 17 minut po wydaniu opisywanego postanowienia i trafiam do więzienia na warszawskiej Białołęce.

Ludzie zrzucają się na portalu zrzutka pl na moją kaucję ( uwaga!!! w sprawie warszawskiej) ale lubelska prokuratura nakazuje portalowi zablokować pieniądze i uznaje wszystkich którzy je wpłacili za przestępców- to ponad 4.000 osób.

W międzyczasie lubelski Sąd Okręgowy dokonuje w postanowieniu oceny działań Ziarkiewicza i przybrane do wyniszczania mnie Ewy Drożdżak, którą wysługuje się Ziarkieiwcz by kiedyś nie ponieść konsekwencji karnych za nielegalne stawianie mi zarzutów i prześladowania mojej całej rodziny w tym 12 letniego dziecka, któremu zablokowano nawet konto na które przychodzi 500+.

Chyba 16 maja wychodzę z aresztu na Białołęce po wpłaceniu kolejnej kaucji w wysokości 200.000 zł

Od września zatem 2019 roku z tytułu kaucji pisowcy okradają mnie na kwotę łączną 459.000 zł , a drugostronnie blokują majątek całej rodziny od nieruchomości, poprzez ruchomości a skończywszy nawet na rachunku małego syna Antosia na który wpływa 500+

Zaczynamy mieć kłopoty z zaspokojeniem podstawowych potrzeb życiowych.

W dniu 09.10.2020 r., trafiam do szpitala z podejrzeniem świeżego udaru niedokrwiennego mózgu. Z Warszawy jadę do Bydgoszczy gdzie jestem leczony kolejnych kilka dni.

W dniu 15.10.2020 r., rano znowu zatrzymuje mnie lubelska policja na polecenie Ziarkieiwcza i jadą ze mną na rozpoznanie wniosku aresztowego.

Sąd ocenia wniosek w poniższym postanowieniu

Sąd ocenił ten wniosek i dowody w następujący sposób

Wracam cały skopany z tego Sądu do domu, z nosa zaczyna kapać krew, przestaję ma moment widzieć.

Pod osłoną nocy przechodzę leczenie trombolityczne i rano wyjeżdżam z Polski by nie dać się zamordować.

Mimo mego wyjazdy Lubelski Sąd Okręgowy rozpoznał zażalenie Ziarkiewicza na niezastosowanie areszty w dniu 15.10.2020 i utrzymał je w mocy.

Tak wyglada proszę Państwa gigantyczna akcja odebrania mi wiarygodności by osiągnąć cel uciszenia sprawy kradzieży 500.000.000 euro przez ekipę pis. Ze zbrodnią zabójstwa w tle.

4 thoughts on “Criminal PiS Tango

    1. Jakich tylu ludzi? Chyba garstka ludzi została co rzyga na pisowców, a reszta? Dajom? no przecież dajom, to o co chodzi…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *